Relikwie w Bazylice

Sancta Perpetua

PERPETUA – Żeński odpowiednik męskiego imienia PERPET(UUS). W Polsce imię to poza kręgami zakonnymi nie występuje.

W martyrologiach pojawiają się pod tym imieniem trzy święte niewiasty.

Perpetua, żona św. Piotra apostoła. Byłaby z tego tytułu identyczną z tą, której matkę uleczył sam Pan Jezus (Mt 8, 14; Mk l, 29; Łk 4,38). Wedle pism Pseudo-Klemensa miała za apostołem przybyć do Rzymu i tam ponieść śmierć za wiarę. Należy jednak dodać, że wzmiankują o niej Klemens Aleksandryjski oraz Euzebiusz (III, 30). Wspomnienie przypada 4 listopada.

Perpetua i Felicyta, męczennice kartagińskie. Na początku roku 203 w starożytnym Thuburbo Minus, mieście położonym około 30 km od Kartaginy (dziś Teburbo w Tunisie), ujęto pięć osób oskarżonych o to, że przekroczyły zakazy Septyma Sewera dotyczące propagandy religijnej. Wybijała się spośród aresztowanych dwudziestokilkuletnia kobieta, która należała do jednej z najprzedniejszych rodzin miasta. Zwała się Vibia Perpetua i była już mężatką oraz matką małego dziecka, które jeszcze karmiła. Jej zaś matka była na wpół chrześcijanką, natomiast ojciec zatwardziałym poganinem. Razem z Perpetua ujęto dwóch młodych ludzi stanu wolnego oraz dwoje niewolników: Rewokata i Felicytę. Ci ostatni byli może małżeństwem. Wszyscy w chwili aresztowania byli katechumenami, ale wkrótce poprosili o chrzest i otrzymali go. Doszedł jeszcze szósty chrześcijanin Satur, który, zdaje się, był ich katechistą. Wszystkich sześciu sprowadzono do Kartaginy, gdzie mieli stanąć przed trybunałem prokonsula. Tymczasem miejscowi chrześcijanie robili, co mogli, by im pomóc i pocieszyć. Co dzień przynoszono też do więzienia dziecko Perpetuy, by je mogła nakarmić własną piersią. Odwiedził ją stary ojciec, chcąc ją nakłonić do apostazji. W końcu odbył się proces i wyrokiem prokuratora Hilariona skazani zostali na wydanie dzikim zwierzętom. Na arenę wyszli odważnie, ale zwierzęta nie okazały się zbyt drapieżne. Męki zaczętej przez nie dokończyć musieli gladiatorzy. Nastąpiło to w dniu 7 marca 203 r. Imiona męczenników pod tą właśnie datą wpisano do prastarych kalendarzy, kartagińskiego i rzymskiego. Perpetua i Felicyta dostały się ponadto do kanonu Mszy św. Nad ich grobowcem wybudowano dużą bazylikę. Posiadamy też trzy mowy Augustyna wygłoszone w dniu ich święta. Znacznie później ośrodkiem tego żywego kultu stały się francuskie opactwa Devre-en-Berry i Beauieu, które szczyciły się relikwiami świętych.

Perpetua, męczennica rzymska. Jest postacią z legendarnego późnego opowiadania. Miała być wedle niego szlachetnie urodzoną rzymianką, zamężną z jakimś Afrykańczykiem. Chrzest przyjęła z rąk samego św. Piotra apostoła, podczas gdy męża ochrzcił później papież Linus. Ich synem był Nazariusz, który ze swym towarzyszem Celsusem też poniesie śmierć męczeńską. Perpetua przed swą śmiercią za wiarę dokonała wielu cudów, między innymi uzdrowiła córkę Nerona, Julię. Gdy zginęła za pontyfikatu Linusa, pochowano ją na terenie praedium przy Via Appia. Należy dodać, że istnieją prastare świadectwa jej kultu w Mediolanie. Ado wspominał ją pod dniem 12 lipca, zaś Martyrologium Rzymskie przydzieliło na wzmiankę o niej dzień 4 sierpnia.

Źródło: Henryk Fros, Franciszek Sowa „Księga imion świętych”; Tom 2, s. 283, Wydawnictwo WAM, Kraków 1997.
Źródło: Henryk Fros, Franciszek Sowa „Księga imion świętych”; Tom 4, s. 582-583, Wydawnictwo WAM, Kraków 2000

 

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13


  • Msze święte

    W dni powszednie:
    7:00, 7:30, 18:00

    W niedziele i święta:
    7:00, 8:30,
    dla młodzieży: 10:00
    dla dzieci: 11:30
    suma: 13:00
    18:00, 19:30
     

    Ogłoszenia

     

    Wirtualny spacer